Witamy

ROK ZAŁOŻENIA 1998

Alaskan Boot Knife

Gil Hibben to miły starszy pan (ur. 1935) obdarzony wieloma talentami, który z łatwością wciela się w postać piosenkarza, przewodnika i myśliwego, instruktora sztuk walki i oczywiście knifemakera. Nawet, gdy ktoś nie kojarzy za bardzo jego nazwiska, to istnieje wielkie prawdopodobieństwo, iż noże zaprojektowane przez Gila miał okazję zobaczyć w takich produkcjach filmowych jak Rambo III, Star Trek, czy też The Expendables.

Hibben swoją przygodę z nożami rozpoczął po skończeniu służby wojskowej w 1956 roku, gdy swój pierwszy wykonany własnoręcznie nóż bowie sprzedał za 45 dolarów. Mieszkając w Seattle pracował jako mechanik w Boeing Aircraft co pozwoliło mu na zdobycie wiedzy o metalach i ich właściwościach i już w 1964 roku zaczął produkować noże na pełnym etacie. Co ciekawe, materiałem po który wówczas chętnie sięgał była dość nowa wówczas, a znana i popularna dzisiaj stal 440C. Hibben zresztą uważa, iż był jednym z pierwszych twórców, którzy tworząc noże na zamówienie używali właśnie stali 440C i można powiedzieć, iż przyczynił się do jej rozpropagowania.
Mimo dość częstych przeprowadzek (Gil nie potrafił zagrzać miejsca), nadal rozwijał swój warsztat, a chociażby zmiana miejsca zamieszkania na Alaskę pozwoliła mu na zdobycie wiedzy na temat noży myśliwskich. W roku 1968 projektował noże dla znanej i poważanej w USA firmy Browning.
Z biegiem lat Gil Hibben zyskał sławę, a jego prace coraz częściej były prezentowane na wielu wystawach, tudzież pojawiały się na okładkach branżowych czasopism. Pod jego okiem uczyli się znani dzisiaj twórcy, tacy jak Harvey Draper i Buster Warenski. Jednak zdecydowany przełom w działalności miał miejsce w 1988 roku, kiedy kilka noży Gila zakupił do swojej prywatnej kolekcji Sylwester Stallone, jednocześnie prosząc o zaprojektowanie i wykonanie noża do filmu Rambo III.
Reprodukcja filmowego noża była najlepiej sprzedającym się nożem produkcyjnym, który podobno sprzedał się w ilości 250 tysięcy egzemplarzy. Tutaj trzeba zaznaczyć, iż Rambo III był jednym z ponad trzydziestu produkcji w których pojawiły się noże projektowane i wykonane przez Gila Hibbena.

Na początku lat dziewięćdziesiątych Hibben postanowił popuścić wodze swojej fantazji i z powodzeniem zaczął projektować nowe wzory, chętnie sięgając również do modeli ze świata fantasy (chociaż są to noże zdecydowanie kolekcjonerskie i nadają się bardziej do ozdoby).

Dzisiaj Gil Hibben to starszy pan, który swoją pasją i talentem zaraził również syna, który wraz z nim projektuje i wytwarza noże. Prace obu panów są znane i poszukiwane na całym świecie, a ceny niektórych modeli sięgają tysięcy dolarów. Warto poświęcić trochę czasu i odwiedzić stronę www.hibbenknives.com by obejrzeć bardzo interesujące prace w galerii.
A my dzisiaj prezentujemy ciekawy nóż projektu Gila, a mianowicie Alaskan Boot Knife.

Jest to ciekawy nóż o stałej głowni, który z założenia noszony ma być przy wysokim bucie, będąc podręcznym narzędziem EDC do szybkiego dobycia i używania.
Rękojeść z czarnej micarty zakończona stalową głowicą prezentuje się bardzo efektownie i daje solidne oparcie dla trzymającej dłoni.
Ciekawie przedstawia się również stalowy jelec, który skutecznie zabezpiecza dłoń, a zarazem stanowi ozdobny element całości.
Na końcu rękojeści znajduje się otwór na linkę, chociaż do tego noża bardziej pasować będzie elegancki czarny rzemień.

Głownia o profilu Drop Point wykonana została z popularnej obecnie stali 7Cr13, która pozwala na szybkie i łatwe ostrzenie. Powierzchnia stali otrzymała delikatne satynowe wykończenie.
Grube i masywne ostrze nie będzie obawiać się ciężkiej pracy i z powodzeniem będzie można nim nawet podważać, czy też batonować.

W komplecie z nożem otrzymujemy skórzaną pochwę, która posiada stalowy klips pozwalający na szybko montaż. Bez problemu pochwę założymy na krawędź wysokiego buta, na pas, czy też przypniemy ją do plecaka.
Pochwa wykonana została z grubej skóry, a nóż przed zgubieniem zabezpiecza pasek wspomagany zatrzaskiem.

długość całkowita – 225 mm
długość rękojeści – 95 mm
długość głowni – 135 mm
grubość głowni – 4,5 mm
materiał głowni – 7Cr13
materiał rękojeści – micarta
waga – 240 g

Alaskan Boot Knife jest nożem nietuzinkowym i można na niego spojrzeć zarówno jak na nóż do pracy, jak i na nóż typowo ozdobny. Dla jednych stanie się podręcznym narzędziem z wygodną skórzaną pochwą, dla innych będzie pięknym okazem w kolekcji, tym bardziej cennym, iż zaprojektowanym przez samego Gila Hibbena.

Źródło: rambo.fandom.com, hibbenknives.com

Rosyjska Pantera

Mój pierwszy nóż sprężynowy kupiłem jakieś trzydzieści lat temu na targu różności od sprzedawcy wschodniego pochodzenia. Nóż miał zieloną wykonaną z plastiku rękojeść z napisem „U.S. ARMY”, a głownia wysuwała z przodu się po przesunięciu przycisku na obudowie. Kosztował niewiele, klikał wspaniale ale tego samego dnia nóż się rozsypał i powędrował do szuflady z przydasiami.
Kolega z podwórka również miał „sprężynę” która była samoróbką wykonaną bodajże przez jego dziadka. Pożyczałem czasami ten nóż do strugania i zawsze z żalem oddawałem koledze. Minęły lata i na rynku zaczęły się pojawiać różnego niesamowite modele noży sprężynowych, począwszy od bardzo nowoczesnych konstrukcji typu OTF (Out of Front), aż po modele z guziczkiem i blokadą typu Button Lock. Jednak szybsze bicie serca powodowały noże sprężynowe trącające dawnymi czasami, tak więc nie mogłem przejść obojętnie obok pewnego sprężynowego noża, który sprzedawany jest pod rosyjską nazwą „Пантера” (Pantera).

Pantera to folder (nóż składany) o ciekawym mechanizmie otwierania głowni, który wielu użytkownikom znany jest z popularnych czeskich noży sprężynowych firmy Mikov.

Pantera ma dokładnie taki sam mechanizm jak wspomniany Mikov, czyli otwieranie głowni odbywa się poprzez przełożenie „blaszki” do pozycji pionowej, a następnie jej naciśnięcie.

Po pokonaniu pewnego oporu sprężyna z dużą siłą otwiera głownię, co trwa dosłownie ułamek sekundy. Gdy nabierzemy wprawy, otworzenie i zamknięcie noża trwa dosłownie sekundę.
Głownia o długości 87 milimetrów i grubości 2,8 milimetra wykonana została z odpornej na rdzę stali 65X13. Profil Clip Point doskonale nadaje się na nóż do codziennej pracy, a fałszywe ostrze daje nam ostry czubek pozwalający na precyzyjną pracę. Wysoki na 3/4 płaski szlif i prawidłowo wyprowadzona krawędź tnąca to gwarancja dobrych parametrów cięcia i łatwego ostrzenia.
Pantera po wyjęciu z pudełka tnie papier w „w locie”, zatem od razu po zakupie możemy cieszyć się użytkowością noża.
Na grzbiecie głowni znajdują się ząbki, na których podczas pracy możemy oprzeć palec, by ten nie ześlizgnął się na głownię.

Folder jest ciężki, bowiem waży około 155 gramów. Taka masa spodowana jest stalową rękojeścią i masywnymi drewnianymi okładzinami. Długość rękojeści to około 120 milimetrów, zatem bez najmniejszego problemu będziemy mogli wygodnie i bezpiecznie ją trzymać w dowolnym chwycie. Obłe krawędzie rękojeści doskonale wypełniają dłoń i nawet dłuższa praca nie powinna powodować dyskomfortu.
Na końcu rękojeści znajdziemy otwór do przewleczenia linki bądź rzemienia. Jest on o tyle istotny, iż nóż nie posiada klipsa, tak więc nóż można przenosić w kieszenie, a wspomniana linka będzie ułatwiała jego wyjmowanie. Do noża dołączony jest również pouch z nylonu, który możemy założyć na pas od spodni.

Długość otwartego noża to 207 milimetrów, czyli można go zaliczyć do noży składanych średniej wielkości.
Co trzeba przyznać, iż nóż wygląda bardzo klimatycznie. Polerowana stal, drewniane okładziny i klasyczna linia powodują, iż model ten na pewno wybija się pomiędzy nowoczesnymi konstrukcjami i na pewno wielu użytkownikom przypomni czasy młodości.

Pantera sprawdzi się jako nóż do każdej pracy, gdyż poradzi sobie zarówno w terenie, jak i w warunkach miejskich. Tutaj warto zaznaczyć, iż prosty, ale skuteczny mechanizm blokujący głownię jest bezpieczny i trzyma pewnie głownię zarówno w pozycji zamkniętej, jak i otwartej.

Pantera to klasyczny aż do bólu nóż do pracy, który sprawdzi się jako uzupełnienie skrzynki z narzędziami, nóż w samochodzie, czy też nóż noszony codziennie. Naostrzy ołówek, przygotujemy nim posiłek, potniemy papier, tekturę, sznurki i bez obaw będziemy mogli strugać nim w drewnie. Konstrukcja jest prosta w czyszczeniu i konserwacji, a stal pozwala na szybkie przywrócenie do stany wyjściowego. Dużym atutem jest również atrakcyjna cena, która pozwala spojrzeć na Panterę jak na świetne narzędzie do zwykłego używania.

Zapraszamy do naszego sklepu i zapoznania się z pełną ofertą noży sprężynowych, zarówno tych o klasycznej konstrukcji, jak i nowoczesnych noży automatycznych o charakterze taktycznym.

Źródło: mikov.cz

« Older posts

© 2019 Witamy

Theme by Anders NorenUp ↑