Witamy

ROK ZAŁOŻENIA 1998

Category: Recenzje (page 1 of 50)

Blackhawk! Nightedge

Nie jest to nowy model, bowiem produkowany był kiedyś pod nazwą Nightwing przez firmę Masters of Defense (MOD zmieniła nazwę na Blackhawk i w ofercie poza nożami posiada również odzież, torby, plecaki, kabury do pistoletów i inny osprzęt taktyczny).
Za projekt noża odpowiada Allen Elishewitz, który ma na swoim koncie bardzo udane produkcje wykonane we współpracy z wieloma firmami. Jego noże cechuje wysoka ergonomia i tak jest również w tym wypadku.

Nóż ma budowę fulltang, co zwiększa jego odporność na uszkodzenia. Wygodna rękojeść posiada okładziny z materiału termoplastycznego, na którym znajdują się antypoślizgowe elementy. Lekka krzywizna rękojeści powoduje, iż doskonale układa się w dłoni i ręka sama znajduje najwygodniejszą pozycję.

Na końcu rękojeści znajdują się nacięcia, które pozwalają na pewny chwyt w różnych ustawieniach dłoni (chwyt młotkowy i odwrotny). Dodatkowo znajdziemy tutaj otwór do założenia paracordu, a wystająca poza rękojeść część stali sprawdzi się jako zbijak do szyb.

Wspomniane nacięcia znajdują się również na grzbiecie, a więc i kciuk podczas pracy będzie miał tam pewne podparcie. Na dole rękojeści wyprofilowana została spora garda, która chroni naszą dłoń przed ześlizgnięciem się na ostrze.

Stal jakiej użyto do wykonania noża to stal wysokowęglowa o oznaczeniu 1085C. Aby powierzchnia stali nie korodowała, zastosowano powłokę Epoxy w czarnym kolorze, co nadaje całości mroczny wygląd.

Głownia prezentuje się ciekawie, bowiem krawędź tnąca jest typu Combo (krawędź w części jest PLAIN, czyli gładka, a w części SERRATED, czyli ząbkowana. Jest to świetne połączenie, które oferuje dla użytkownika większe możliwości podczas pracy).

Jednak elementem który nadaje głowni niesamowity wygląd jest fałszywe ostrze, które bynajmniej nie jest fałszywe. Otóż jego krawędź została naostrzona i zaopatrzona w krawędź tnącą typu SERRATED (ząbkowana). Wygląda to świetnie, a także zwiększa możliwości głowni.

Mimo wrażenia smukłości głownia jest gruba, a zastosowany wklęsły szlif i umiejętne wyprowadzenie górnej krawędzi pozwoliło uzyskać bardzo gruby i wytrzymały czubek.

Nightedge jak na swoje wymiary jest lekki, co dobrze przekłada się na pracę. Nóż doskonale tnie wszelkie materiały syntetyczne (liny, pasy, taśmy, opakowania z tworzyw sztucznych), ale potrafi również pokazać swój pazur podczas pracy w drewnie, cięcia tkanin, czy też otwierania puszek. Jednak należy pamiętać, iż nie jest to nóż który zniesie nadużywanie, bowiem ząbkowane elementy głowni znacznie osłabiają jej wytrzymałość na naprężenia boczne. Oczywiście nie oznacza to, iż jest to delikatny nóż, bowiem jego dane techniczne (na końcu tekstu) wyraźnie dają do zrozumienia, iż Nightedge wytrzyma jednak sporo.
W komplecie z nożem otrzymujemy wąską i minimalistyczną, ale bardzo funkcjonalną kaburę wykonaną z czarnego tworzywa sztucznego.

Aby przypadkowo nie zgubić noża w terenie, zastosowano ciekawe rozwiązanie, a mianowicie zatrzask trzymający całość na swoim miejscu. Jest to proste rozwiązanie, ale sprawdza się wyśmienicie, a jego obsługa jest banalnie prosta.

Tylna część kabury jest praktycznie płaska, co pozwala na wygodne przenoszenie. Nóż można zamontować na pasie np. za pomocą Tek-Loka (nie ma w zestawie), na co pozwalają otwory w kaburze.

Oczywiście kaburę można zamontować również przy pomocy elementów jakie otrzymujemy wraz z nożem. System przekładek i śrub pozwala bez problemu założyć nóż zarówno na pas, na szelkę od plecaka, a także na kamizelkę taktyczną, czy też przyczepienie do kabury z bronią. Zestaw dodatków jest na tyle bogaty, iż każdy znajdzie dla siebie odpowiedni sposób mocowania kabury.

Dane techniczne:
– długość całkowita – 277 mm
– długość rękojeści – 127 mm
– materiał rękojeści – Thermoplastic
– materiał głowni – 1085C
– wykończenie głowni – powłoka Epoxy
– długość głowni – 150 mm
– grubość głowni – 5 mm
– waga – 251 g

Blackhawk! Nightedge to w pełni profesjonalne narzędzie do pracy, a do tego o bardzo ciekawym wyglądzie. Doskonale leży w dłoni, ma świetne parametry i nie sposób przejść obok niego obojętnie. Każda osoba mająca coś wspólnego z militariami dostrzeże w nim potencjał, bez względu czy będzie to pracownik służb mundurowych, miłośnik ASG, rekonstruktor, czy też po prostu kolekcjoner.

Zapraszamy do naszego sklepu i zapoznania się z pełną ofertą noży taktycznych.

Urban Mistress

Solidny, wygodny i do tego w bardzo fajnej cenie. Taki właśnie jest składany nóż o nazwie Urban Mistress firmy Bad Blood, którego autorami jest dwóch znanych knifemakerów – Sean Kendrick i David Mosier.

Rękojeść to konstrukcja znana i ceniona od lat, oparta na blokadzie Liner Lock. Dwa grube stalowe linery odpowiadają za wytrzymałość i sztywność rękojeści, jednak listek blokady jest odpowiednio sprężysty i można go obsługiwać jednym palcem.

Na stalowym szkielecie znajdziemy dwa spore kawałki dwukolorowego G10 Black and Gray (włókno szklane wzmocnione żywicą). Rękojeść dla niektórych może wydawać się za duża, jednak wielkim plusem G10 jest to, iż możemy przy pomocy pilników i papieru ściernego bez problemu dopasować okładziny do naszych upodobań.
Aby rękojeść lepiej leżała w dłoni, na jej powierzchni wykonano poprzeczne frezowania, które bardzo skutecznie zwiększają przyczepność rękojeści.

Aby konstrukcja była jeszcze bardziej wytrzymała, na grzbiecie znajdziemy solidną przekładkę (Spacer), wykonaną z G10, ale tym razem w kolorze czarnym.

Rękojeść uzupełnia solidny klips w ciekawym kształcie, dzięki któremu można nóż wygodnie transportować na krawędzi kieszeni spodni, na pasie, bądź na elementach wyposażenia taktycznego.

Głownię otwieramy przy pomocy płetwy, czyli tzw. Flippera. Zaskakuje płynność otwierania głowni, która dosłownie płynie. Jest to zasługa dobrego dopasowania elementów oraz użycia teflonowych podkładek ślizgowych.

Głownia jest duża, a wrażenie to potęguje jeszcze brak kołka (dane technicznie umieszone są na końcu tekstu). Stal z jakiej została wykonana to nierdzewna 8Cr14MoV, czyli kompromis między jakością a ceną, który wychodzi na plus dla użytkownika. Stal ta przyzwoicie trzyma parametry tnące, pozwala na szybkie naostrzenie, a wypadku tego modelu doskonale sprawdzi się przy pracach wymagających przyłożenia siły.

Głownia wygląda interesująco, gdyż położono na niej wklęsły szlif, a następnie wyprowadzono fałszywe ostrze, które dzięki załamaniu linii grzbietu prezentuje się bardzo efektownie.

Otwarty nóż jest duży i nie jest to raczej folder nadający się na miejskie edc, jeżeli miałby być noszony w jeansach. Urban Mistress to nóż do pracy, która będzie bardziej wymagająca niż przygotowanie kanapek, czy otwarcie paczki.

Duża i gruba głownia pozwoli użytkownikowi na dużo i zniesie nadużycia, a spora rękojeść umożliwia chwyt nawet w grubych rękawicach. To świetny folder do ciężkiej codziennej pracy. Przy jego pomocy będziemy mogli rozebrać na części drewnianą paletę, zastrugać paliki na budowie, przyciąć rury z PCV, obierać kable z izolacji, otwierać worki z cementem czy też ciąć płyty kartonowo – gipsowe.
Urban Mistress doskonale sprawdzi się jako nóż taktyczny i będzie można wygodnie nosić go np. w ładownicy. Dłoń w rękawicy taktycznej bardzo wygodnie uloży się na rękojeści i da pracującemu poczucie trzymania w ręku solidnego narzędzia.

Elementem o którym warto wspomnieć jest jakość wykonania. Mimo niskiej i atrakcyjnej ceny wykonanie stoi na wysokim poziomie. Prosto położone szlify głowni, jej wycentrowanie względem rękojeści, dopasowanie elementów rękojeści i świetnie działająca blokada, a dodatkowo wzorowe dopasowanie części ruchomych sprawia, iż Urban Mistress to ciekawa propozycja dla każdego miłośnika dużych noży.

Dane techniczne:
– długość rękojeści – 133 mm
– długość głowni – 104 mm
– grubość głowni – 4 mm
– długość całkowita – 235 mm
– materiał rękojeści – stal nierdzewna/ G10 Black and Gray
– materiał głowni – 8Cr14MoV
– wykończenie głowni – Satin
– blokada – Liner Lock
– waga – 238 g

Zapraszamy do naszego sklepu i zapoznania się z pełną ofertą noży składanych!

Older posts

© 2017 Witamy

Theme by Anders NorenUp ↑